Moskwa

#1
Ludzie... gdzie my zyjemy??? Bylem nie dawno w Moskwie, ide sobie po Czerwonym Placu, a ze sie juz zimno zrobilo zdecydowalem sie wpasc do pobliskiego Centrum Handlowego na goraca "herbatke" (kto mnie zna, wie dlaczego w cudzoslowie))). CH w rodzaju Galerii Arkadii badz Mokotow, tylko ze bardziej ekskluzywne sklepy. I na co natrafiam? Na slepy (dwa) o nazwie Fashion of Hollywood. Sami popatrzcie... az sie plakac chce, ze nie ma czegos takiego w naszej ojczyznie.

Dobrze, ze jeszcze w tym roku ponownie wybieram sie do Moskwy. Szkoda tylko, ze nie mam osoby ktora moglbym obdarowac takimi pieknymi wyrobami szewskiej sztuki )))) Okay, okay... wiem, ze te buciki sa robione maszynowo... ale co mi tam... fajnie zabrzmialo ... ggggg

matt